A oto garstka tegorocznych świątecznych ozdób, które robiłyśmy z mamą (rano dodam więcej, bo aparat uwięziony między chrapiącymi :)
W ciągu dnia raczymy się w domu kolędami w wykonaniu Natalii Kukulskiej (tak,tak, to ta płyta dodawana do zakupów w Lidlu) Przyznam szczerze, że całkiem przypadły mi do gustu jej aranżacje.
Natomiast przez wieczór/noc wtóruje mi Train - Shake Up Christmas



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz